Korzystając z kolejnego chorobowego dnia zabrałam się za kartki wielkanocne. Nie są może one szczególnie skomplikowane, efektowne, wręcz przeciwnie- skromne i proste.
kurcze ja mam zawsze dużo zapału do robienia takich rzeczy, ale dziwnym trafem jakoś nigdy nie zrobiłam ich więcej niż jedna bądź dwie :). zdrówka Kochana ;* !
Korzystam z życia. Biorę z niego ile się da, a przynajmniej tak mi się wydaje... Staram się nie tracić każdej chwili bo nie będzie nam dane kroczyć drugi raz tą samą ścieżką.
A poza tym piorę, gotuję, prasuję- zwyczajne, domowe zajęcia.
Od października do czerwca mieszkam w Poznaniu, studiuję i obijam się ;-)
W wolnym czasie lubię tworzyć coś z pozornie niczego- dotyczy to scrapowania i gotowania.
No i na co dzień uśmiecham się :-)
kurcze ja mam zawsze dużo zapału do robienia takich rzeczy, ale dziwnym trafem jakoś nigdy nie zrobiłam ich więcej niż jedna bądź dwie :).
zdrówka Kochana ;* !
trafiłam dzięki rękoczynom nr1 - obrazki :)
Twoje były boskie!
a te karteczki... takie delikatne, śliczne :)
będę zaglądać!